Jesień chłodem nas częstuje,
I do zimy się szykuje.
A październik i listopad,
Dają kolorowy pokaz.
Oto wita was Skorpionek,
Bardzo tajemniczy ziomek.
Żadnych wyzwań się nie boi,
Za bliskimi murem stoi.
Jest odważny i waleczny,
Przy nim czujesz się bezpieczny.
Gdy mu jednak ktoś podpadnie,
Z kręgu bliskich w mig wypadnie.
Jest niezwykle pamiętliwy,
Oto Skorpion sprawiedliwy!
Czarny jest jego kolorem,
Lubi wąchać wrzos i korę.
W szczypcach ściska twardy diament,
Mówi, że to jego kamień.
Czy Leonek nam dziś zdradzi,
Jaki metal czule gładzi?
To żelazo oczywiście!
Numer jeden na mej liście!
Jego żywioł? Tylko woda!
Jest mu bliska oraz droga!